Jak działa nawigacja

Początki nawigacji

Od zarania dziejów ludzie poszukiwali charakterystycznych punktów orientacyjnych, według których wskazujących drogę. Zaczęły powstawać pierwsze mapy oraz urządzenia wskazujące drogę i kierunek, jak np. latarnie morskie, czy kompasy. Przyrządy pozwalające na pomiar kąta położenia słońca i innych ciał niebieskich oraz opracowanie tabel wskaźnikowych stworzyły podwalinę pod profesjonaslne systemy nawigacyjne.

Zasada działania współczesnych systemów nawigacji nie odbiega tak bardzo od tamtych wzorców. Polega na pomiarze przebytej drogi sygnału wysłanego przez satelitę, poruszającego się po zdefiniowanej orbicie, do anteny terminalu odbiorczego.

Znana odległość od satelity umiejscawia terminal na sferze o promieniu równym zmierzonej odległości. Znając odległość od dwóch satelitów można ulokować odbiornik na okręgu będącym przecięciem dwu sfer. Po zmierzeniu odległości od trzeciego satelity, pozostają dwa punkty, w których może się znajdować terminal. Ostateczne położenie terminala określa się po wykluczeniu punktu znajdującego się zbyt wysoko lub poruszającego się za szybko. Dokładność pomiarów jest determinowana zegarem oraz pomiarem opóźnienia sygnału odebranego z poszczególnych satelitów.